Ads 468x60px

Blogroll

Blogroll

Blogger news

About

Blogger templates

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Mała gaduła;)

Tati chyba ktoś nacisnął jakiś guziczek. Naszemu półtoraroczniaczkowi buzia się nie zamyka, a ostatnio to nawet przez sen gada;) Gaduła mała cały czas rusza buzią i ewidentnie widać, że jej to pasuje;)


  • Tatiśka idziemy zmienić pieluchę!
  • Nie!
  • Tati chodź, bo zaraz pieluszka do kolan będzie Ci sięgać!
  • Nie! Latunku, pomocy!!! - krzyczy i ucieka w przeciwną stronę;)
***********************************
  • Tati już jest późno, idziemy spać!
  • Nie, citam! (czytam)
  • Tati, idziemy spać, gaszę światło.
  • Nie, citam hołhoła (o gwiazdorze), widziś?
***********************************
  •  Chcesz mleczko?
  • Tak! A tatuś?
  • Nie wiem córciu, idź zapytaj.
 Tatinka biegnie do pokoju i krzyczy:
  • Tatuś, pić?
 ***********************************
  • Mamuś pić.
  • Wyciągnij soczek z szafki.
  • Ploszę baldzo - mała podaje mi soczek do ręki.
  • Mamuś otwoźiś? (otworzysz)
***********************************
  • Put, put. kto tam? - pyta Tatianka i... sama sobie odpowiada
  • Hi- po - po - tam!
I mogłabym tak pisać jeszcze i jeszcze...
 

5 komentarzy:

  1. Ale gaduła :) Mój młody się dopiero rozkręca, ale słuchanie tych dziecięcych tekstów jest bezcenne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie gadające maluchy, to chyba najlepszy wiek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cali też stała się straszną gadułą, buzia jej się nie zamyka. Mówi jednak tylko po swojemu i ja mało co rozumiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rivulet - jeszcze troszkę, a chłopcy też będą prowadzili rozmowy:)
    Haniu - zgadzam się w 100%
    Mamo Calineczki - Cali wkrótce zaskoczy i będzie gadułą nie mniejszą niż Tati;)
    Aniu - masz rację;) Pielucha wymiata;)

    OdpowiedzUsuń

 
 
Blogger Templates